1. obróbka samych palet
2. szycie siedzisk , poduch.
![]() |
| Pierwsza robocza wersja. |
Lubię takie ręczne prace, więc z chęcią się podjęłam. Na początku, dzięki mocy facebooka, udało nam się zdobyć same palety, jedynie za koszt transportu - 20zł - wielkie podziękowania dla Ofiarodarcy ;). Palety oszlifowałam papierem ściernym, na szczęście były w dobrym stanie, więc nie trwało to długo, następnie z pomocą mojej Zuzi pomalowałam całe drewno. Siostra Monia, niecierpliwy człowiek, pozbijała pięknie metalowymi łącznikami i... została dekoracja ;).
Jako podstawy do dekoracji posłużyły wysłużone, nie używane materace - na długą "kanapę" jeden gruby na 10 cm a na mniejsze siedziska cieńszy, ok.3-4 cm., podzielony na pół. Wszystkie dostały poszewki, dwa mniejsze u szyte jak jaśki z zaszewką a ten duży ma wlot "od tyłu",i klapkę zawiązywaną w czterech miejscach troczkami.
![]() |
| Duży, gruby materac-siedzisko. |
![]() |
| Mniejsze siedzisko. |
Dla wygody i ozdoby powstały poduchy, wg prototypu z Poli pokoju, co opisywałam tutaj, aczkolwiek dodatkowo są jeszcze poduchy i wałek cukierkowe ;).
![]() |
| Mały cukierek. |
![]() |
| Długi wałek. |
Ostatnią rzeczą, jaką szyłam do kompletu był obrus... Prosty, dwukolorowy i co.... i tak wymierzyłam, że jest deko za mały... miał leżeć prosto i opadać na boki...
![]() |
| i nie do końca taki obrus.... |
I tak moja praca dobiegła końca... a kwiatuszki w drewnianej skrzynce są przysłowiową kropką nad "i"....
![]() |
| Cały paletowy komplet wypoczynkowy. |
Mam nadzieję, że pogoda dopisze i mebelki dobrze posłużą właścicielom ;).
Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny, komentarze i zapraszam ponownie...






