Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taśma z pomponami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taśma z pomponami. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

Bocian dzieci nosi, to becik uszyć trzeba... - 25/52 projekt 2015


     Lato, wakacje i lenistwo w pełnej krasie... No może nie do końca słodkie nieróbstwo, gdyż projekty powstają, tylko totalny brak natchnienia na posty... ale, ale nasza rodzina powiększyła się o piękną Księżniczkę, więc co nie co musiało dla niej powstać na mojej maszynie. Dziś pokażę Wam becik, który sprawił mi najwięcej trudności i zamotek...


Becik dla niemowlaka.


     Becik jest w miarę cienki, podobnie jak rożki, wypełniony owatą. Patrząc na gotowy sama nie wierzę ile mnie "utruł"... Pierwsze schody i znaki zapytania pojawiły się już na początku, po wycięciu wszystkich elementów - jak to zszyć, żeby miało ręce i nogi, co w jakiej kolejności...


Wersja robocza - wycięte, ułożone...


Wersja robocza z "próbnym użytkownikiem" :)

     Tak, tak wymyślałam i przedłużałam moment szycia... koniec końców poszło. W trakcie nastąpiły kosmetyczne zmiany wyglądu zewnętrznego oraz rodzaj zapięcia. W pierwszej wersji boki miały być zapinane na zamki, ale po przejściach z zszywaniem kolejnych elementów już tak się bałam tematu wszywania zamków, że zastąpiłam je rzepami... Wiem, moja porażka...

Zapięcie na rzepy...

     Druga zmiana: z ozdobnych kokardek na pomponiki, żeby było mniej poważnie ;).

Ozdobne pomponiki

     I tak dobrnęłam do końca... Mama Maleństwa zadowolona, ja też..., że to już za mną. A Wy co myślicie: porażka czy zwycięstwo...?



     Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze. W najbliższych czasie pokażę Wam inne uszytki, jakie powstały u mnie dla niemowlaka i proszę o pomysły, co Wy może już szyłyście dla takich ludzików ;)

czwartek, 25 czerwca 2015

Letnie ponczo - 21/52 projekt 2015.

     Kończy się rok szkolny, zaczynają wakacje i w tym roku szybciutko, bo już w sobotę, Zuza wyjeżdża na kolonie. W związku z tym przedstawię Wam dziś mój 21 projekt, który dosłownie przed chwilą, wyszedł spod mojej maszyny. Uszytek powstał z potrzeby chwili, wygodny na plażę i jako bluzka też.

     Pomysł wpadł nam - mnie i Zuzi przy przeglądaniu burdy, dokładnie nr 2/2015. Nie jest to rzecz szczególnie skomplikowana, więc polecam tym, którzy jak ja, nie są super wprawieni w szycie :).


Ponczo Zuzy.


    Na początek duuuuży prostokąt, u nas z zaokrąglonymi rogami, połączony z dwóch, gdyż tak wzorek i wielkość pasowała.


Ponczo czy .... co?


     Jak widać w samym środeczku otworek, czyli nasz dekolt... w tym miejscu pojawiła się niepewność - z czego podkrój? nie byłam pewna, czy materiał ma być rozciągliwy czy nie, ale od czego są koleżanki po fachu...? dziękuję za rady ;). Tak więc za wskazówkami podkrój zrobiłam z tej samego samego.



Lewa strona.



Prawa strona.
     Dekolt na koniec przestebnowałam, całość poncza wykończyłam owerlokiem i obszyłam pomponikami ;). 


Brzeg z pomponami.


     Pacy niewiele, efekt końcowy fajny, córka zadowolona - czego chcieć więcej? ;)

W całej okazałości ;).


     No może tylko pięknej słonecznej pogody, czego Wam i sobie życzę. Pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny i zapraszam do grona obserwatorów oraz do podzielenia się Waszymi spostrzeżeniami i radami co do mojego szycia.