![]() |
| Becik dla niemowlaka. |
Becik jest w miarę cienki, podobnie jak rożki, wypełniony owatą. Patrząc na gotowy sama nie wierzę ile mnie "utruł"... Pierwsze schody i znaki zapytania pojawiły się już na początku, po wycięciu wszystkich elementów - jak to zszyć, żeby miało ręce i nogi, co w jakiej kolejności...
![]() |
| Wersja robocza - wycięte, ułożone... |
![]() |
| Wersja robocza z "próbnym użytkownikiem" :) |
Tak, tak wymyślałam i przedłużałam moment szycia... koniec końców poszło. W trakcie nastąpiły kosmetyczne zmiany wyglądu zewnętrznego oraz rodzaj zapięcia. W pierwszej wersji boki miały być zapinane na zamki, ale po przejściach z zszywaniem kolejnych elementów już tak się bałam tematu wszywania zamków, że zastąpiłam je rzepami... Wiem, moja porażka...
![]() |
| Zapięcie na rzepy... |
Druga zmiana: z ozdobnych kokardek na pomponiki, żeby było mniej poważnie ;).
![]() |
| Ozdobne pomponiki |
I tak dobrnęłam do końca... Mama Maleństwa zadowolona, ja też..., że to już za mną. A Wy co myślicie: porażka czy zwycięstwo...?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających i dziękuję za komentarze. W najbliższych czasie pokażę Wam inne uszytki, jakie powstały u mnie dla niemowlaka i proszę o pomysły, co Wy może już szyłyście dla takich ludzików ;)





