Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Poduszki, a raczej poszewki na poduchy...

         Jak pewnie u większości początkujących, tak i u mnie jedną z pierwszych tzw. użytecznych, szytych rzeczy są poszewki na poduchy. Pierwszą uszyłam egoistycznie dla siebie, no z tym egoizmem to nie tak do końca - dla siebie, gdyż w razie niepowodzenia nikt by nie płakał :). 

Biało-czerwono-czarna moje kolorki
           Następne "dzieła" szyłam dla Starszej Latorośli, według jej wytycznych. Krokiem do przodu była aplikacja, literka "Z" - od Zuza. Literkę wydrukowałam na kartce, wycięłam, odrysowałam na materiale i do boju... Podobnie wycięłam literkę z otuliny i naszywałam obie warstwy na wierzch poduch... 
          Niby proste, szyłam je równo, krok po kroku, to samo i... na koniec niespodzianka: jedna poprawna, wszystko na miejscu a druga... ma "Z" u góry, ale poszewki są na zakładkę i nie przeszkadza to w ich codziennym używaniu ;)

Biało-granatowe Zuzy.

               Ostatnią, do tej pory, podusią jest kremowo-różowa poduszka dla Młodszej Poli. Tak prawdę mówiąc, powstała dzięki temu, że chciałam brać udział w naszym częstochowskim grudniowym SAL, którego tematem były właśnie poduchy. To naprawdę jest motywacja, te co miesięczne wyzwania w grupie częstochowskich szyjących:). Ostatnim rzutem na taśmę zdążyłam.  
              W tej oprócz aplikacji dodałam otulinę pod wierzchnią warstwą i małe przepikowania- test wzorków ozdobnych ;)

Kremowo-różowa Poli.


          Wszystkie moje podusie uszyłam sama, ale bardzo pomocny był mi blog              http://www.bezdomna-szafa.pl oraz sama właścicielka tego cudnego bloga, za co ślicznie dziękuję. Miło mi będzie, jeśli dacie znać w komentarzach jak Wam się moje uszytki podobają.

środa, 26 listopada 2014

Listopadowe SAL


          SAL - Sew Along - w naszym przypadku wspólne szycie i wspólne ew. dzierganie na dany temat - to taka akcji zorganizowana w grupie CZĘSTOCHOWA SZYJE, w której wzięłam udział. Postanowiłam uszyć podkładki na świąteczne śniadanka w gronie najbliższej rodzinki, czyli nas - domowników.
         
Świąteczne podkładki



Jak uszyć podkładki na Boże Narodzenie


Potrzebne materiały:

  • dwa rodzaje materiału: wierzchni - u mnie czarny w białe groszki oraz na spód podkładki - czerwony
  • otulina - wypełnienie podkładki
  • czerwona wstążka
  • czerwony i biały kordonek
  • nici do szycia
  • igły, szpilki, nożyczki, tamborek.
Materiały na  świąteczne podkładki



 1. Wycięłam po 4 prostokąty 22 x 32 cm z groszków i otuliny. Docelowo podkładki mają mieć 20 x 30 cm.



2.  Podobnie 4 prostokąty z czerwonego materiału, z którego będzie spód i lamówka, więc tu dodałam po 3 cm. na tą lamówkę, do docelowych wymiarów i zaprasowałam po 1,5 cm. Te prostokąty mają 23 x 33 cm.



3. Kolejnym etapem było wyhaftowanie naszych imion. Najpierw jednak narysowałam sobie linie do przepikowania wierzchu z otuliną, żeby mi szycie nie przechodziło przez literki i napisałam imiona.

 


4. Następnie czerwonym kordonkiem wyhaftowałam nasze 4 podkładki.



5. Teraz spięłam szpilkami groszki z otuliną i pikowałam poziome pasy.





6. Po pikowaniu docięłam do moich docelowych wymiarów, umieściłam na czerwonym spodzie,               zafastrygowałam już "na gotowo" i zszyłam wszystkie warstwy razem.



7. Ostatnim etapem było "nadanie" świątecznego uroku, co moim przypadku uczyniła czerwona kokardka z wykonaną przeze mnie, na szydełku śnieżynką.










Dziękuję za odwiedziny, może komuś się przyda. Konstruktywne komentarze zawsze mile widziane. Pozdrawiam :).