W tym tygodniu powinnam "oddać do druku" projekt 39..., tak więc ustaliłam sobie sama ze sobą, że zaległe przedstawię Wam w dwóch postach po 7 sztuk...
Projekt 27 - sukienka dla Poli, z jedną falbanką.
Projekt 28 - sukienka dla Poli, z trzema falbankami...
Projekt 29 - sukienka dla Poli, z dzianinki ;)
Projekt 30 - dresy dla Poli
Projekt 31 - dres dla Poli.
Projekt 32 - bluza Poli.
Projekt 33 - poduchy na foteliki.
Dziękuję Wam za odwiedziny i włączanie się w grono moich obserwatorów. Ciekawa jestem Waszych opinii, na które zawsze czekam. Pozdrawiam ;)
No tak... wstyd ;) pokazywać rzeczy uszyte jeszcze w kwietniu ;)
OdpowiedzUsuńAle ciiii... ja też mam zaległe szyciowe rzeczy do zaprezentowania jeszcze z lutego :) :)
Oczywiście z tego zestawu mój faworyt to... sukienka z 3 falbankami.... no po prostu Słodziak! (wraz z Modelką ;) )
Wstyd mniejszy o tyle, że projekt 52/2015 jest na rok ;), dzięki za miłe słowa.
UsuńHurtowe sukieneczki, ale jakie:)
OdpowiedzUsuńDla małych brzdąców to chyba najważniejsza wygoda, ale mała stylowa księżniczka to zawsze coś :) Super projekty:)
Dziękuję za miłe słowa i fakt wygoda potrzebna każdej księżniczce ;). Pozdrawiam.
UsuńDziękuję. Pozdrowienia dla córci i trzymam kciuki za jej "ukochane" :).
OdpowiedzUsuńA ja już sama nie wiem co jest słodsze czy sukienki czy modelka :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kolory, idealnie dobrane, sukieneczki prześliczne!
PS - mi też zdecydowanie łatwiej idzie szycie niż to co następuje potem :)
Dziękuję Magda ;)... mnie ostatnio całkiem brakuje czasu na bloga, zaniedbanie totalne, muszę się sprężyć ;). Pozdrawiam.
Usuń